Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Gorycz,żal...a jednak nadzieja...
| 2104 | Ksiega Gości | Dodaj do Księgi | Dodaj do Ulubionych | Strona Główna
milosek1992

Hej!Mam na imię Miłosz i mam 15 latek:)To mój pierwszy bloguś więc bądźcie wyrozumiali oraz
chętnie mnie odwiedzajcie.Interesuje się piłką nożna i ogólnie sportem.Mam nadzieję,że będzie się Wam podobało.BUZIOLE.
Dodaj do Ulubionych
Gorycz,żal...a jednak nadzieja...
Jak wszyscy doskonale wiemy w Montrealu trwają Mistrzostwa Świata do lat 20.Reprezentacja Polski w teoretycznie najsilniejszym składzie na czele z Bartkiem Białkowskim i Dawidem Jańczykiem przystąpiła do walki co najmniej o awans z grupy D(takie przynajmniej były założenia przed MŚ).Znając jednak naszych piłkarzy(nie ujmując im umiejętności i talentu) podchodziliśmy do tych mistrzostw sceptycznie.Było to tym bardziej uzasadnione,że Polacy trafili do tzw."grupy śmierci" w której oprócz naszych orłów znalazły się zespoły Stanów Zjednoczonych-mistrzów swojego kontynentu, Brazylii-4 krotnego mistrza MŚ oraz Korei Płd.-także mistrza swojego kontynentu.Szanse więc było marne...Po pierwszym wygranym meczu z Brazylią i po zadziwiającej znakomitej grze Polaków byliśmy zachwyceni, popadliśmy w euforie,obudziło się w nas poczucie dumy i patriotyzmu.Ale czy yo nie za wcześnie?! Mecz z USA pokazał słabe strony "Orzełków" i wykorzystał do maksimum błędy w obronie oraz zmęczenie po ciężkim boju z Canarinhos.Dołożyły się do tego problemy z miejscem do odnowy biologicznej co ujawniły niedociągnięcia w organizacji MŚ.Polacy zagrali wolno, bez wiary,źle w obronie i konsekwencji miażdżący wynik 6:1!!Ale czy wszystko jest już stracone? Czy nie należy wierzyć,że młodzi Polacy na pewno waleczni i zmobilizowani nie pokonają Korei??Na pewno będzie ciężko, bardzo ciężko...Koreańczycy są szybcy,dobrze zgrani,zwrotni i zapewne żądni zwycięstwa nie mniej niż orzełki.Miejmy jednak nadzieje i ściskajmy kciuki do końca za młodych Polaków bo jak mówi pewne przysłowie nadzieja umiera ostatnia..

+BLOG+Gorycz,żal...a jednak nadzieja...
Jak wszyscy doskonale wiemy w Montrealu trwają Mistrzostwa Świata do lat 20.Reprezentacja Polski w teoretycznie najsilniejszym składzie na czele z Bartkiem Białkowskim i Dawidem Jańczykiem przystąpiła do walki co najmniej o awans z grupy D(takie przynajmniej były założenia przed MŚ).Znając jednak naszych piłkarzy(nie ujmując im umiejętności i talentu) podchodziliśmy do tych mistrzostw sceptycznie.Było to tym bardziej uzasadnione,że Polacy trafili do tzw."grupy śmierci" w której oprócz naszych orłów znalazły się zespoły Stanów Zjednoczonych-mistrzów swojego kontynentu, Brazylii-4 krotnego mistrza MŚ oraz Korei Płd.-także mistrza swojego kontynentu.Szanse więc było marne...Po pierwszym wygranym meczu z Brazylią i po zadziwiającej znakomitej grze Polaków byliśmy zachwyceni, popadliśmy w euforie,obudziło się w nas poczucie dumy i patriotyzmu.Ale czy yo nie za wcześnie?! Mecz z USA pokazał słabe strony "Orzełków" i wykorzystał do maksimum błędy w obronie oraz zmęczenie po ciężkim boju z Canarinhos.Dołożyły się do tego problemy z miejscem do odnowy biologicznej co ujawniły niedociągnięcia w organizacji MŚ.Polacy zagrali wolno, bez wiary,źle w obronie i konsekwencji miażdżący wynik 6:1!!Ale czy wszystko jest już stracone? Czy nie należy wierzyć,że młodzi Polacy na pewno waleczni i zmobilizowani nie pokonają Korei??Na pewno będzie ciężko, bardzo ciężko...Koreańczycy są szybcy,dobrze zgrani,zwrotni i zapewne żądni zwycięstwa nie mniej niż orzełki.Miejmy jednak nadzieje i ściskajmy kciuki do końca za młodych Polaków bo jak mówi pewne przysłowie nadzieja umiera ostatnia..

+ARCHIWUM+2007
Lipiec
+LINKI+Hattrick-bardzo wciągający manager piłkarski
Też fajny manager w którego często grywam...
Blog Bartusia;)
+ULUBIENI+